5 Projektów Open Source od Sony

0

Sony Pictures Imageworks udostępnił kody pięciu swoich projektów.

osl 5 Projektów Open Source od Sony os-programy-do-pobrania projekty-open-source przeglad-wiadomosci rynek

Wśród udostępnionych projektów znajduje się dzieło założyciela OpenImageIO, Larrego Gritza.

Jest to OSL – Open Shading Language – język do programowania shaderów. Obecnie na stronie projektu można znaleźć informację, że za kilka dni zostanie udostępniona specyfikacja języka a następnie kompilator oraz biblioteki. Sam język jest rozwijany przez SPI z myślą wykorzystania go w filmach i animacjach.

Kolejnym projektem, który budzi moje zainteresowanie jest PyString – biblioteka C++, która imituje zachowanie klasy string języka python. Obecnie dostępne metody możemy znaleźć tutaj. Z pewnością będzie przeze mnie często wykorzystywana.

O pozostałych projektach można przeczytać na stronie SPI. Niewątpliwym plusem całej sytuacji jest fakt, że wszystkie kody zostały udostępnione na nowej licencji BSD, co pozwala na ich wykorzystanie w projektach komercyjnych.

Źródło blog: http://matekm.jogger.pl

Czy wolne oprogramowanie to duże pieniądze?

0

Open Source kojarzy się (tym, którzy w ogóle słyszeli to pojęcie) z całkowitą bezpłatnością oprogramowania i współpracą programistów z całego świata. Popularny jest także mit, że Linux i projekty pochodne tworzą wyłącznie wolontariusze pracujący charytatywnie. Prawda jest jednak zupełnie inna – wolne oprogramowanie to duże pieniądze.

money tree color Czy wolne oprogramowanie to duże pieniądze? os-w-biznesie przeglad-wiadomosci rynek

Po pierwsze, nie jest prawdziwe stwierdzenie, że każde oprogramowanie Open Source jest darmowe. Dobrym przykładem jest tu chociażby to, że wiele dystrybucji Linuksa jest płatnych chociaż można zdobyć ich kod (przynajmniej częściowo). Jądro Linux także tworzą programiści opłacani przez wiele dużych film takich jak chociażby Intel czy Google, które wykorzystują późniejsze osiągnięcia tego projektu.

Jak informuje The Register, więksi gracze tacy jak Mozilla, Google, Canonical, Novell czy Oracle powołali Open Source for America, mające naciskać na polityków, którzy obecnie są bardziej skłonni wspierać Microsoft, odwdzięcza się między innymi sponsorowaniem niektórych kampanii przedwyborczych.

Zadanie nie jest łatwe, jednak w całej sprawie kontrowersje może także budzić obecność Novella nazywanego przez wielu (i tak eufemistycznie) sługusem Microsoftu. Rzeczywiście powiązanie tych firm jest bardzo znaczne, jednak nie można jej odmówić dużego udziału w rozwoju Linuksa.

Co wyniknie z takiego paktu ciężko przewidzieć, jednak jest to zdecydowanie pozytywny krok, który może pomóc w przyszłości światu wolnego oprogramowania.

Czy Open Source jest szansa dla polskiej administracji?

0

Przedstawiamy wywiad z Arturem Skura jednym z założycieli RWO (Ruch na Rzecz Wolnego Oprogramowania).

eGov.pl: Aby uporządkować terminologie prosiłbym na początek aby zdefiniował Pan pojecie open-source? Czy open-source jest synonimem darmowego oprogramowania?

A.S.:Open source” i „darmowe oprogramowanie” nie sa synonimami. To prawda, że programy open source sa najczesciej rozpowszechniane bezpłatnie, jednak aby program był open source, musi spełniac 10 warunków wymienionych na witrynie www.opensource.org. Nie wdajac sie w skomplikowane rozważania można powiedziec, że niezbedna jest dostepnosc kodu zródłowego, zas własciciele praw autorskich nie moga zabraniac jego modyfikacji i redystrybucji (również w celach komercyjnych). Równie czesto używa sie terminu „wolne oprogramowanie”, nawiazujac do koncepcji i idei promowanych przez Free Software Foundation i projekt GNU. Nie powinno sie myslec o tego typu oprogramowaniu jako tylko darmowym.

„Darmowy” jest np. Internet Explorer czy DirectX, ponieważ można je za darmo pobrac z Internetu. Nie maja one jednak nic wspólnego z open source i wolnym oprogramowaniem.

eGov.pl: Bardzo czesto pada zarzut, że co prawda oprogramowanie jest za darmo, ale nie ma zapewnionego profesjonalnego wsparcia ze strony producentów.

Czesto w praktyce pomoc taka ma sie sprowadzac do szukania odpowiedzi na listach dyskusyjnych – a to w wielu wypadkach – zwłaszcza przy poważnych systemach – może nie wystarczac. Jak Pana zdaniem wyglada to w praktyce?

A.S.: To przesad sprzed kilku lat. Linuksowe usługi supportowe to ogromny rynek, warty miliony dolarów. Jest on szczególnie atrakcyjny dla firm swiadczacych usługi, ponieważ nie istnieja ograniczenia dotyczace podmiotu swiadczacego usługi – innymi słowy pomoc techniczna dla programu X może swiadczyc nie tylko producent, lecz również firma Y i Z. Dotyczy to nie tylko supportu, ale i szkolen.

Niedawno polskie srodowiska informatyczne zbulwersowała sprawa szkolen z popularnego produktu, do których wyłaczne prawa roscił sobie jego producent. W przypadku open source takie konflikty nie sa możliwe. Z reguły usługi supportowe swiadczy firma odpowiedzialna za wdro¿enie systemu informatycznego w danej instytucji, choc nie musi to byc reguła. Jesli zas firma – zwykle niewielka – decyduje sie na wdrożenie rozwiazań open source we własnym zakresie, zazwyczaj dysponuje zasobami pozwalajacymi na jego pózniejsze utrzymanie, choc oczywiscie w ka¿dej chwili mo¿na skorzystac z usług firmy trzeciej.

Należy pamietac, że najpowszechniej używane programy open source sa bardzo dojrzałe – Linux ma ponad 10 lat, GCC i inne czesci systemów GNU/Linux licza sobie po kilkanascie lat, zas prace nad najważniejsza relacyjna baza danych open source (PostgreSQL) rozpoczeły sie jeszcze w latach siedemdziesiatych. W tak dojrzałym oprogramowaniu, tworzonym i weryfikowanym przez du¿a liczbe programistów z całego swiata, używanym bezposrednio przez setki tysiecy firm i instytucji, a posrednio przez wszystkich internautów, poważne błedy zdarzaja sie niezwykle rzadko.

Tak wiec zwykle support sprowadza sie nie tyle do usuwania usterek, co modyfikacji konfiguracji czy dodawaniu funkcjonalnosci. Praktycznie niespotykane sa sytuacje „coś nie działa i nie wiadomo dlaczego”, „system sie zawiesił”, „cos sie popsuło, system sie zrestartował i stracilismy dane”, jak to ma niekiedy miejsce w przypadku niektórych innych systemów. Interesujacy jest fakt, że analogiczna sytuacja ma miejsce na rynku szkolen.

Dzis praktycznie każda liczaca sie firma edukacyjna oferuje szkolenia linuksowe – ma je w swojej ofercie EduSoft, Altkom Akademia, ComArch i inne. Wiedza o tym osoby zainteresowane, podejrzewam jednak, że przecietny u¿ytkownik komputera ma na ten temat podobne wyobra¿enie, co o wsparciu technicznym.

eGov.pl: Kolejnym, czesto spotykanym, zarzutem jest bardzo waski zakres programów oferowanych w modelu open-source np. w zakresie pakietów biurowych (dodatkowo główny pakiet Star Office ma byc płatny od wersji 6.0)?

A.S.: Prawda jak zwykle leży posrodku. Oprogramowania Open Source jest bardzo dużo, wystarczy zajrzec na serwisy takie jak Freshmeat.Net – dziesiatki, setki tysiecy. Ktos, kto używa Windows, zazwyczaj nie zdaje sobie sprawy z bogactwa dostepnego oprogramowania. Z drugiej strony srodek cieżkosci całosci oprogramowania znajduje sie znacznie bliżej zastosowan serwerowych niż desktopowo-biurowych. Przykładowo, sztandardowe produkty open source takie jak najpopularniejszy na swiecie serwer WWW Apache, serwery pocztowe (Sendmail, Postfix), serwer nazw BIND (90-procentowy udział w rynku) – to wszystko produkty serwerowe. Jednak od kilku lat ta sytuacja ulega zmianie, odzwierciedlajac zainteresowanie Linuksem jako platforma desktopowa.

Wsród najpopularniejszego oprogramowania tego typu nale¿y wymienic zwłaszcza platformy KDE i GNOME, do złudzenia przypominajace Windows i oferujace podobna funkcjonalnosc. Kwestia Star Office jest dosc jasna: Sun udostepnił kod zródłowy niemal całosci Star Office na licencji GPL. Powstały projekt został nazwany OpenOffice.org i jest jednym z najwiekszych i najbardziej dynamicznie rozwijajacych sie otwartych projektów (trwaja miedzy innymi prace nad zintegrowaniem go z infrastruktura GNOME).

Należy wiec pamietac, że Star Office nigdy nie był i prawdopodobnie nie bedzie wolnym oprogramowaniem – jest nim Open Office. Wiecej o Open Office mo¿na dowiedziec sie na stronie OpenOffice.pl, skad mo¿na równie¿ pobrac wersje dla Windows i Linuksa.

Rynek oprogramowania open source przeżywa rozkwit.

0

Po latach przebywania w „podziemiu” idea Open Source przeżywa obecnie swój rozkwit stając się wzorem nowego modelu biznesu i poważnym zagrożeniem dla tradycyjnego systemu sprzedaży oprogramowania. Duch Open Source zgodny jest z podstawową zasadą branży IT, mówiącej, że głównym źródłem zarobków powinna być nie sprzedaż bezpośrednia, ale usługa klienta i działania integracyjne. W ten sposób Open Source może stać się swoistym „wentylem bezpieczeństwa” rynku IT, nie dopuszczając do nieuzasadnionego wzrostu cen oprogramowania i tworzenia monopoli.

open source Rynek oprogramowania open source przeżywa rozkwit.  os-w-biznesie rynek

W czasach recesji gospodarczej firmy i instytucje sięgają po tego typu rozwiązania bardzo chętnie ze względu na niższe koszty użytkowania tego typu oprogramowania.

Obecnie najpopularniejszym sposobem zarabiania na Open Source jest nieodpłatne rozprowadzanie produktu na licencji GNU GPL, który następnie uzupełnia się płatnym pakietem usług: dodatkową dokumentacją, szkoleniami, konsultacjami i wsparciem technicznym. Model ten z powodzeniem wdrożyła firma Red Hat oferując stworzoną przez siebie dystrybucję systemu Linux.

Możliwe są także inne modele biznesowe, np. dołączanie bezpłatnych produktów Open Source do oprogramowania komercyjnego (co zwiększa atrakcyjność tego ostatniego), tworzenie systemów informatycznych działających na otwartych platformach, sprzedaż wydawnictw (książek, podręczników, magazynów) zawierających płyty CD z bezpłatnym oprogramowaniem lub sprzedaż urządzeń ze sterownikami na licencji Open Source.

Oto kilka przykładów potwierdzających zainteresowanie oprogramowaniem open source:

  • w 2008 roku rynek open source wart był1,8 mld dol., w 2013 roku wartość ta wzrośnie do 5,8 mld dol.(dane IDC);
  • dzisiaj z wolnego oprogramowania korzysta 85 proc. firm, w przyszłym roku będzie to prawie 100 proc.(dane Gartnera);
  • rząd brytyjski planuje wprowadzenie rozwiązań open source do instytucji państwowych co ma przynieść 600 mln funtów oszczędności.

Firmy korzystają z tego typu rozwiązań w trzech podstawowych dziedzinach. Pierwszą jest szeroko pojęte zarządzanie stronami internetowymi (serwery Apache). Zainteresowaniem cieszą sie też bazy danych oparte na MySQL oraz aplikacje programowane w Javie.

Ogromny wzrost zainteresowania wolnym oprogramowaniem przez przedsiębiorstwa ma też inny wymiar – brakuje specjalistów IT, którzy mogliby wdrażać i nadzorować rozwiązania open source.

W firmach coraz częściej stosowane rozwiązania Open Source

0

Firma analityczna Pentor Research International przeprowadziła kolejne badania w Polsce na temat oprogramowania Open Source i używania Linux-a w systemach informatycznych w Polsce.

Jak wynika z badań rozwiązania tego typu są coraz częściej wykorzystywane w przedsiębiorstwach na chwile obecną Linux jest wykorzystywany na co czwartym stanowisku pracy, natomiast jeśli chodzi o wykorzystywanie tego systemu na serwerach jego udział wynosi 80 %.

e biznes W firmach coraz częściej stosowane rozwiązania Open Source os-w-biznesie przeglad-wiadomosci rynek

Z przeprowadzonych badań wynika iż można zaobserwować wzrost zainteresowania tą formą oprogramowaniem. W szczególności w małych firmach, nie jest to spowodowane kosztami wdrażania takich systemów, które są relatywnie niższe lecz ich wysoką jakością.

Coraz częściej stosowane rozwiązania Open Source są nowocześniejsze i darmowe a ich konserwacja pozwala na rozwój i wzrost wydajności infrastruktury informatycznej w przedsiębiorstwach. Swoboda dystrybucji i możliwość indywidualnego rozwoju aplikacji poprzez szeroką rzeszę informatyków z całego świata pozwala na zdecydowanie szybszy rozwój niż oprogramowań pojedynczych producentów rozwijających swoje programy znacznie wolniej. Kody źródłowe programów są powszechnie dostępne dzięki czemu mają szanse byś przeanalizowane przez wielu informatyków.

Wszelkie błędy są szybko wykrywane i eliminowane. Modyfikacje i unowocześnienia tego typu programów są dostępne dla użytkowników z całego świata w momencie ich napisania. Programy pisane w ramach projektu Open Source okazują się być szybkie i bardziej skuteczne Open Suorce to również całkowitą swoboda w zarządzaniu oprogramowaniem. Dzięki czemu przedsiębiorstwa mogą wdrażać i dowolnie modyfikować program, tak jak wielu użytkowników.

Koszty takiego oprogramowania są związane z wdrożeniem oraz przeszkoleniem pracowników oraz jego modyfikacją i rozwojem. Poza systemem Linux najpopularniejsze rozwiązania Open Source to przeglądarki WWW takie jak Mozilla czy Opera oraz pakiety biurowe w których liderem jest Open Office. Jak wynika z badań o 10% wzrosła liczba wdrożeń Linuxa do specjalistycznych typu firewalli oraz serwerów WWW, klientów pocztowych oraz znaduje szerokie zastosowanie jako platformy dla baz danych.

Przybywa firm w których w 100 % serwerów wykorzystuje Linuxa. Obecnie w coraz większym stopniu również średni i duże firmy decydują się na całkowite zastosowanie rozwiązań Open Source na swoich serwerach.

W tej dziedzinie najczęściej stosowane są dystrybucje Red Hat około 30% następnie Debian oraz SUSE Linux.

Bibliografia Open Source w biznesie

Strona 1 z 812345Ostatnia »