Czy jest sens kupować do urzędów pakiet MS Office, skoro urzędnicy wykorzystują 5% możliwości oprogramowania biurowego?
Odpowiedź na to m. in. pytanie została przedstawiona poznańskim Radnym i pracownikom magistratu w czasie spotkania zorganizowanego przez Fundację Wolnego i Otwartego Oprogramowania. Spowodowało to burzliwą dyskusję.
Przedstawiciele bronili tezy, że podjętych raz wdrożeń nie można nagle porzucać na rzecz innych.
Ponadto argumentowali, że instytucje rządowe wymagają raportów, które mają być wysyłane wyłącznie w formatach MS Office.




