Nie instalujcie Chrome’a – prosi Google

0

Po miesiącach prac, Google opublikowało przeglądarkę Chrome w wersjach dla systemów Mac OS X oraz Linux. Wyszukiwarkowy gigant ostrzega jednak użytkowników, by jej nie pobierali.

„W celu zdobycia jak największej liczby opinii ze strony deweloperów, przygotowaliśmy wczesną deweloperską wersję Chrome’a dla Mac OS X-a i Linuksa. Jednak, błagamy, NIE POBIERAJCIE JEJ. Chyba, że jesteście deweloperami lub czerpiecie przyjemność z używania niekompletnego, nieprzewidywalnego i potencjalnie ulegającego awariom oprogramowania” – czytamy na oficjalnym blogu Chrome’a.

Udostępnionej wersji brakuje wielu podstawowych elementów, takich jak opcja drukowania, instalowania dodatków czy zmiana domyślnej wyszukiwarki. Zawiera ona także poważne błędy.

Jednak sam fakt pojawienia się deweloperskiej wersji Chrome’a dla Mac OS X-a i Linuksa jest znaczący. Obecnie jedynie Firefox i Opera mogą są dostępne w wersjach na te dwa systemy i Windows.

źródło informacji: kopalniawiedzy.pl

Open Source niegotowe dla biznesu?

0

Firma Fortify Software, która specjalizuje się w produkcji systemów zabezpieczeń dla biznesu, twierdzi, że z badań Open Source Security Study wynika, iż większość opensource’owych rozwiązań nie jest gotowych dla biznesu.

Fortify oceniało, czy społeczności pracujące nad różnymi projektami, oferują usługi i zabezpieczenia wymagane w zastosowaniach biznesowych. Okazało się, że proces rozwoju opensource’owego oprogramowania najczęściej nie spełnia przemysłowych wymogów bezpieczeństwa. Ponadto niemal żadna ze społeczności nie zapewnia użytkownikom dostępu do ekspertów, którzy potrafiliby doradzić klientowi biznesowemu.

 Oprogramowanie opensource’owe może być wartościową alternatywą w dzisiejszym świecie korporacyjnym, jednak, podobnie jak ma to miejsce w przypadku oprogramowania komercyjnego, osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo powinny skupić się na błędach w programach – mówi Howard A. Schmidt, były doradca Białego Domu ds. cyberbezpieczeństwa.

Zauważa on, że w każdym oprogramowaniu występują niedociągnięcia, jednak procedury testowania i analizowania kodu powinny być bardziej przestrzegane w oprogramowaniu opensource’owym. Dzięki takiej zmianie podejścia Wolne Oprogramowanie będzie miało większą szansę na podbój rynku biznesowego.

Larry Suto, znany konsultant ds. bezpieczeństwa IT, sprawdził na zlecenie Fortify 11 najpopularniejszych opensource’owych pakietów. Ponadto Fortify uzyskało od rozwijających je społeczności informacje na temat stosowanych procedur bezpieczeństwa. Pobrano też i przeanalizowano wiele wersji każdego z pakietów, a najważniejsze fragmenty kodu sprawdzono ręcznie.

Wśród największych grzechów opensource’owych społeczności należy wymienić brak szczegółowej dokumentacji dotyczącej bezpieczeństwa, brak systemu powiadamiania użytkowników o wykrytych lukach oraz trudności w skontaktowaniu się ze specjalistami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo projektów i skonsultowaniu z nimi wątpliwości.

Analizy wykazały też, że największe problemy opensource’owemu oprogramowaniu sprawiają dwa typu luk – dziury umożliwiające ataki SQL injection (znaleziono ich 15 612) oraz cross-site scripting (22 828 znalezionych).

Fortify przyznaje, że do przeprowadzenia badań nakłonił firmę fakt rosnącej popularności opensource’owego oprogramowania. Zdaniem firmy analitycznej Gartner, do roku 2011 aż 80 proc. komercyjnych programów będzie zawierało fragmenty otwartego kodu. Fortify zauważa, że z jednej strony biznes coraz chętniej sięga po Wolne Oprogramowanie, z drugiej jednak, zdecydowana większość społeczności nie wdrożyła procedur bezpieczeństwa, które są wymagane na rynku zastosowań korporacyjnych.

Z tego też powodu firmy używające opensource’owych rozwiązań narażone są na ukryte koszty związane z samodzielnym testowaniem oprogramowania i produkcją łatek – mówi niezależna konsultantka Jennifer Bayuk.

Część opensource’owych projektów staje się jednak coraz bardziej profesjonalna. Wystarczy wspomnieć tutaj przykład Mozilli, która w bieżącym miesiącu wynajęła niezależnego konsultanta, Richa Mogula, który pomoże producentowi Firefoksa w dostosowaniu się do wymagań świata korporacji.

Mariusz Błoński

źródło informacji: kopalniawiedzy.pl

Koniec Mandriva Poland

0

Firma Amazis.net z dniem 11 maja 2009 przestała być oficjalnym polskim dystrybutorem produktów firmy Mandriva.

Powodem wycofania się Amazis.net z współpracy z francuską firmą produkującą popularną Mandrivę jest mocny wzrost kosztów jakie zostały nałożone na płatne wydania Mandrivy. Cena ta wzrosła do 69 euro za jedną licencję Power Packa. Stało się tak z powodu podpisania przez francuską firmę nowych umów z dostawcami oprogramowania firm trzecich.

Amazis.net nie zamierza jednak zostawić swoich klientów na lodzie. Ma zamiar nadal produkować swoją wersję Mandrivy, która od teraz nie nazywa się już Mandriva Xtreme lecz Xtreme OS. Xtreme OS w nowszych wydaniach niż 3.0 będzie oparty o Mandrivę wersji Free, a nie jak dotychczas Power Pack, firma zapewnia jednak że jakość dostarczanego systemu w żadnym stopniu się przez to nie uszczupli, tak jak i ilość dostarczonego oprogramowania.

Od 11 maja domena mandriva.pl przekierowuje do oficjalnej strony Mandrivy. Osoby, które chciałby zainteresować się bliżej Xtreme OS powinny skorzystać z tego adresu Oficjalna strona Xtreme OS Czas pokaże co z tego dalej wyjdzie i czy Xtreme OS zainteresuje polskich klientów korzystających z Power Packa.

Więcej informacji: http://www.mandrivaclub.pl/news/index.ph…?itemid=60

Fedora 11

0

Red Hat poinformował o wydaniu systemu Fedora 11. System wydano z tygodniowym opóźnieniem. Dystrybucja ta obsługuje dwa nowe systemy plików Ext4 oraz Btrfs. Fedora domyślnie instaluje się na systemie Ext4. Znajdziemy w niej również dwa środowiska graficzne KDE 4.2.3 oraz GNOME 2.26. Dodano również środowisko programistyczne NetBeans 6.5 oraz system kontroli wersji Git.

Więcej szczegółowych informacji na stronie docs.fedoraproject.org.

Szablon strony HTML DJ Muzyka Czerwony

0
Strona 41 z 41« PierwszaCofnij1020303738394041